poniedziałek, 11 stycznia 2010

Jeż Jerzy od kuchni

Zdradzamy technologiczne tajniki produkcji!

5 komentarzy:

Mr. Herring pisze...

Ha! Nie wiedziałem, że w D3(hi, hi, hi) też się bawicie. Myślałem, że wszystko na warstwach w afterku i D2( hi, hi, hi) po bożemu lecicie. Ale to dobrze, dobrze.

Jeż Jerzy pisze...

Technologia D3 tylko tam, gdzie inaczej się nie da. Ale staramy się, żeby wyglądała jak D2.

Mr. Herring pisze...

A widzę, widzę starania i doceniam. D3 wyglądające jak D2 zawsze dobrze.

pisze...

miło, że się tymi sekretami dzielicie :)

Paweł Piotrowski pisze...

oł jeee fajny blog, z niecierpliwością oczekuję efektu końcowego :)